Dla większości z nas offroad to przygoda dająca zastrzyk adrenaliny gdy walczy się z przyrodą i własnymi słabościami. Jednak czasami poruszanie sie w terenie, często tym bardziej wymagającym to trudna konieczność dnia codziennego. Podczas Toyota Offroad Festivalu we Włościejewkach mięliśmy okazje poznać  przyrodnika, którego terenowe możliwości auta to obowiązkowy atrybut w pracy.

 

TOF2017 IMG 0947

 

Poligony, tereny zalewowe, lasy, łąki z trudnym dojazdem to obszary w które przy takiej pracy trzeba sie dostać, często z dodatkowym sprzętem. Zanim w garażu pojawiła sie terenówka do miejsc w których prowadzone były badania należało dość pieszo lub przy nieostrożnej jeździe osobówką, szukać pomocy w wyholowaniu auta. Terenówka dająca sobie radę z bezdrożami stała sie koniecznością. Wyszukana do takich zadań Toyota 4Runner to w rzeczywistości Toyota Hilux. Wprowadzenie do sprzedaży w latach 80-tych tego modelu zbiegło się w czasie ze wzrostem zainteresowania klientów pojazdami rekreacyjnymi. W tym segmencie pick-up Toyoty konkurował z takimi modelami jak Ford Bronco czy Nissan Pathfinder. Odpowiedzią Toyoty była prosta modyfikacja skrzyni ładunkowej w krótkiej wersji auta. Usunięto przegrodę z tyłu kabiny, dodano zabudowę ze wzmocnionego włóknem szklanym tworzywa sztucznego, zamontowano kanapę z tyłu i zmiękczono zawieszenie. Tak przebudowany pick-up od maja 1984 był oferowany, w zależności od rynku, jako Hilux Surf lub 4Runner. Zasadniczo było to trzydrzwiowe kombi z możliwościami poruszania się w terenie zbliżonymi do Land Cruisera.

Zakupione auto to egzemplarz z 1989 r.,  już końcówki produkcji modelu. U jednego z niemieckich tunerów offroadowych zostało solidnie przygotowane to zmagań z bezdrożami. Osłony podwozia na których widać ślady po kontakcie z przeszkodami, większe 33" koła z gumą o bardzo agresywnym bieżniku, lift zawieszenia i karoserii, stalowy, rurowy zderzak na przód i tył, wyciągarka, dodatkowe oświetlenie, solidne zaczepy. Użyte podzespoły to sprawdzone produkty znanej amerykańskiej firmy Bushwacker. W terenie pomocna jest możliwość zapięcia napędu na 4 koła (sztywno dołączany przód). Jak to w klasycznych terenówkach z tego okresu bywało jazda 4x4 wymaga zapinania sprzęgiełek w przednich piastach. Pod maską  pracuje silnik benzynowy o pojemności 2,4 i mocy 114 KM. Jest to dosyć słaby motor (tylko 192 Nm przy3600 obr/min) więc w terenie nieodzowny jest reduktor.

 

TOF2017 IMG 0955

 

Czy auto spełniło pokładane w nim nadzieje?

Miejsca badań, gdzieś w rozlewiskach Warty, czy niedostępnych terenach wojskowych poligonów do tej pory przemierzane pieszo, teraz znajdują się tuz za blaszanymi drzwiami Toyoty. Praca stała się szybsza i lżejsza do wykonania.

Dlaczego akurat Toyota?

W garażu do tej pory zawsze gościły osobowe Toyoty. Nigdy nie było z nimi większych problemów.  Zakupiony 4Runner również do tej pory nie rozczarował.

 

  • Silnik benzynowy 2,4l, 114 KM przy 4600 obr/min, 192 Nm przy3600 obr/min
  • skrzynia manualna, 5 biegowa
  • manualne sprzęgiełka
  • Opony nalewki 33" 305x70x16
  • nadkola Bushwacker
  • dodatkowe oświetlenie
  • wyciągarka z lina stalową
  • stalowe zderzaki Bushwacker
  • osłony silnika

 

Tekst i zdjęcia: Ireneusz Rek

 

 

GALERIA ZDJĘĆ

4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika 4Runner dla przyrodnika