Ten hilux powstawał w garażu w Tallinie. Miał być autem do jazdy codziennej, w bliskie błotne wypady jak i dalsze podróże. Zobaczcie jak z salonowego auta powstawała maszyna do przemierzania terenu.

 

Auto zawitało do mojego garażu w 2011 roku. Oczywiście zaraz następnego dnia pojechaliśmy nim zbadać okoliczne bezdroża. Jak to sie mogło skończyć, standardowo wyposażonym autem na szosowych gumach, widać na zdjęciu poniżej... Wkleiliśmy się...

 

 

Pierwsze uzbrajanie Hiluxa poczyniłem od zakupu osłon na spód. Niestety okazały się one zła inwestycją. Rok później w Mongolii w dwa tygodnie prawie całkowicie się zeszlifowały od tryskąjacego z pod kół piasku. Podobnie było z użytymi do podwyższania zawieszenia sprężynami IronMana. Po prostu się zgieły podczas tej samej podróży. Sprawdziła się natomiast wyciągarka. 

 

    

 

Po powrocie z wyprawy prace nad udoskonaleniem Hiluxa zaowocowały zmianą tylnego zderzaka oraz dołożeniem snorkela od firmy AFN. Wyjazd udowodnił też, że potrzebuję większych kół. Auto zyskało opony w rozmiarze 33 cale.

 

    

 

Po jakimś czasie stwierdziłem, że koła 33" są jeszcze za małe. W 2013 roku samochód trafił do Arctic Trucks w Finlandii. Efekt przebudowy widać na zdjęciu poniżej. Hilux zyskał wolniejsze przełożenia, większe łuki kół wycięte z karoserii, lift 2 "dłuższe sprężyny, przedni most przesunięty do przodu żeby zrobić więcej miejsca na duże 35" koła. Całość zgodna z normami eu wiec nie ma problemów z homologacją, rejestracją itp.

 

  

 

Zeszły rok to kolejne przeróbki, które miały przygotować auto do nowej podróży na trasie Kazachstan-Uzbekistan-Turkmenistan-Tadżykistan-Kirgistan.

Pojawił się więc: 

 

- dodatkowy zbiornik paliwa,
- aluminiowa, spawana zabudowa paki przystosowania do noclegów,
- kompresor,
- dodatkowe wskaźniki: ciśnienia i temperatury oleju, napięcia,
- przetwornica 230 V,
- subwoofer za tylnym siedzeniem.

 

Auto miało zyskać też bodylift 2 "i 37x12,5 opony ... Chociaż ostatecznie zdecydowałem, że to już przesada i zbyt wielkie obciążenie dla mostów.

 

  

 

Auto bezproblemowo przejechało całą trasę. Więcej zdjęć w galerii poniżej. 

 

Obecnie rozpoczynam inny projekt, więc jesli podoba Wam się mój Hilux -> może być Wasz.

Kontakt: raivo(at)kodus.net lub na FB

 

 

 

 

Na podstawie relacji autora: Ireneusz Rek

 

 

PEŁNA GALERIA ZDJĘĆ

 

 

Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu Estoński Hilux Onu Raiu