Trzeci etap Rajdu Dakar, rozegrany pomiędzy San Miguel de Tucuman a San Salvador de Jujuy, liczył 780 kilometrów, z czego 364 km odcinka specjalnego. Zawodnicy znów bladym świtem ruszali na trasę i znów musieli radzić sobie z ciężkimi warunkami na trasie i wielką presją ze strony rywali. Maksymalna temperatura w środę sięgała nawet 36 stopni Celsjusza, a po dotarciu na wysokość 4 tysięcy metrów spadała nawet do 5 stopni Celsjusza. Wszak zawodnicy na trasie wjadą na najwyżej położony punkt rajdu – 4960 m.n.p.m.

 

fot: Marcelo Maragni/Red Bull Content Pool

 

To może być jeden z tych etapów, który będzie decydować o losach rywalizacji. O uboższym we wskazówki, a wręcz lakonicznym roadbooku mówią już niemal wszyscy uczestnicy południowoamerykańskiej odysei. W początkowej partii, najdłuższego jak dotąd odcinka specjalnego, gubili się najlepsi. Zgodnie z przewidywaniami, sporym wyzwaniem na trasie etapu była nie tylko nawigacja, czy dystans, ale również warunki pogodowe. Rajdowcy wjechali na wysokość 5000 m n.p.m. Po drodze zdarzyła się burza, ulewny deszcz, grad oraz śnieg. Amplituda temperatur między startem, a najwyższymi partiami gór przekraczała 30 stopni! 

O dużym pechu powiedzieć może Nasser Al Attiyach. Oto jak opisuje swoje swoje perypetie na trasie: "To był zły dzień. Mieliśmy pecha, uderzyliśmy w duży kamień i urwaliśmy koło. Zatrzymaliśmy się, żeby to naprawić, ale nie mieliśmy części. Postanowiliśmy położyć kamienie z tyłu samochodu, aby go zbalansować. Jechaliśmy tak przez 80 kilometrów. Serwisowa ciężarówka jest daleko z tyłu, więc podjęliśmy decyzję o jeździe do mety. Błąd jest błędem. Pech... Takie są rajdy, taki jest Dakar. OK, wykonywaliśmy naprawdę dobrą pracę, prowadziliśmy. Teraz celem jest ukończenie Dakaru. Zobaczymy, czy nadwozie nie jest poważnie uszkodzone. Team obejrzy samochód i podejmie decyzję. Najpierw musimy wszystko sprawdzić. Fajnie byłoby znowu wygrać Dakar, tym razem Toyotą. Myślę, że to po prostu pech. Musimy długo czekać na kolejną szansę - przez cały rok."

 

fot. Dakar Rally FB

 

Nie najlepiej podczas odcinka poszło teamowi Dirk von Zitzewitz / Giniel de Villiers (Toyoya Hilux). Po pierwszych etapach gdzie utrzymywali się w czołówce tym razem na metę wpdali dopiero w połowie drugiej 20-ki (14). Nie tak źle ale jednak zdecydowanie słabiej niz dotychczas wypadł również Nino Roma (Toyota Hilux), który spadł na 8. pozycje. Za to coraz lepiej na trasie radzi sobie team Ronan Chabot & Gilles Pillot (Toyota Hilux). Po słabym starcie na początku rajdu tym razem dojechali w pierwszej dziesiątce.
 

 

 

W rywalizacji quadów coraz lepiej radzi sobie Rafał Sonik, który był w środę szybki i raz po raz „połykał” kolejnych rywali. Do półmetka etapu Polak dotarł ósmy, odrabiając straty z pierwszego dnia rywalizacji. Później było również bardzo dobrze, Sonik jechał pewnie i na metę wpadł czternasty. Dobrze poradził sobie również Kamil Wiśniewski. Uporał się z bólem i unikając problemów technicznych spokojnie dotarł do mety, zbliżając się do pierwszej "dwudziestki".

Wśród kierowców samochodów wielki pech dopadł litewsko-polską załogę Benediktas Vanagas – Sebastian Rozwadowski. Ich Toyota stanęła 30 kilometrów za startem i z powodu awarii długo nie mogła ruszyć do rywalizacji. Jakub Przygoński z belgijskim pilotem Tomem Colsoulem dojechał w środę do mety na świetnym dziesiątym miejscu i pokazali, że mogą namieszać w stawce, w której plasują się na miejscu dziewiątym.

 
 
 
Pos. Name Mark Time variation
1 300

PEUGEOT

04:18:17 -
304

PEUGEOT

04:20:11 00:01:54
 3 309

PEUGEOT

04:21:25 00:03:08
303

MINI

04:22:14 00:03:57
307

PEUGEOT

04:26:05 00:07:48
308

MINI

04:29:43 00:11:26
306

MINI

04:31:30 00:13:13
305

TOYOTA

04:31:33 00:13:16
316

MINI

04:38:15 00:19:58
10  317

TOYOTA

04:42:09 00:23:52
11  318

PEUGEOT

04:49:24 00:31:07
12  314

MINI

04:52:49 00:34:32
13  322

MINI

04:54:15 00:35:58
14  302

TOYOTA

04:54:40 00:36:23
15  339

MINI

04:55:22 00:37:05
16  325

MINI

05:09:42 00:51:25
17  329

MERCEDES

05:10:10 00:51:53
18  335

BUGGY

05:15:06 00:56:49
19  338

TOYOTA

05:18:14 00:59:57
20  328

TOYOTA

05:31:22 01:13:05
21  321

FORD

05:37:23 01:19:06
22  327

TOYOTA

05:41:42 01:23:25
23  330

TOYOTA

05:45:36 01:27:19
24  319

PEUGEOT

05:49:35 01:31:18
25  320

TOYOTA

05:52:59 01:34:42
26  323

HRX

05:54:27 01:36:10
27  334

RENAULT

06:09:36 01:51:19
28  380

TOYOTA

06:10:35 01:52:18
29  383

TOYOTA

06:19:59 02:01:42
30  358

TOYOTA

06:25:45 02:07:28
31  301

TOYOTA

06:35:55 02:17:38
32  333

TOYOTA

06:38:22 02:20:05
33  364

TOYOTA

06:39:02 02:20:45
34  340

MITSUBISHI

06:43:36 02:25:19
35  332

TOYOTA

06:53:23 02:35:06
36  324

FORD

07:01:38 02:43:21
37  370

TOYOTA

07:09:50 02:51:33
38  337

NISSAN

07:21:15 03:02:58
39  350

VOLVO

07:22:51 03:04:34
40  379

TOYOTA

07:25:56 03:07:39
41  341

TOYOTA

07:35:19 03:17:02
42  345

RAPIDO

07:41:36 03:23:19
43  346

TOYOTA

07:49:10 03:30:53
44  310

TOYOTA

07:54:24 03:36:07
45  367

TOYOTA

07:58:24 03:40:07
46  391

TOYOTA

07:58:44 03:40:27
47  348

TOYOTA

07:59:46 03:41:29
48  362

FORD

08:12:30 03:54:13
49  376

DESERT WARRIOR

08:19:36 04:01:19
50  331

TOYOTA

08:22:40 04:04:23
51  349

TOYOTA

08:31:48 04:13:31
52  363

TOYOTA

08:51:22 04:33:05
53 343

TOYOTA

08:57:07 04:38:50
 
 

GALERIA ZDJĘĆ DAKAR 2017

Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017 Dakar 2017