Za nami kolejna wycieczka przez ośnieżone Mazowsze. Jak wygląda taki wypad zimą? Wcześniej kilkukrotnie sprawdzaliśmy trasę i za każdym razem szykowała niespodzianki. Rozlewiska wypełniły się wodą, potem zamarzły, nadbużańskie tereny stały się nieprzewidywalne. Stąd zaproponowana trasa przecięła pola, łąki, lasy z dala od rozlewisk rzeki.

 

 

Start wycieczki był jak zwykle o godzinie 10.00. Tym razem nadspodziewanie wiele aut, w tym goście, którzy dołączyli do nas w autach Mitsubishi Pajero. Poza nimi głównie Land Cruisery 150 oraz 120. Dodatkowo 80-ka, 100-ka i oczywiście Hilux, którym układaliśmy trasę. Początek dnia to przejazd przez malownicze, zasypane śniegiem pola i lasy. Potem pierwszy postój i próby terenowe na piaskarni. Dąbrówka to bardzo ciekawe miejsce, gdzie można  sprawdzić swoje umiejętności na piaskowych podjazdach i zjazdach. Tym razem zmarznięte podłoże nie stanowiło problemu. Ciekawie za to będzie wiosną, przejazdy przez szuwary zrobią się grząskie i nieprzewidywalne, a piasek sypki i wymagający dla opon oraz silnika.

 

 

 

Potem regeneracyjne przekąski, testowanie offroadowego wyposażenia, praca z wyciągarką kolegi, który wpadł w kłopoty na podjeździe. Czas spędzony na opowieściach o wyprawach, doświadczeniach zdobytych w terenie, wadach i zaletach posiadanego wyposażenia.

I pora na dalszą wędrówkę…

 

 

Droga przez Mazowsze może wydawać się monotonna, niby tylko pola, pola, pola i wszędzie płasko. Jednak i tu są takie miejsca, gdzie okazuje się, że wcale nie jest nudno, a na pewno droga pod kołami nie jest równa. Trzeba tylko umieć je znaleź i już jesteśmy na efektownych, ciasnych przejazdach przez zaśnieżone lasy. Albo przecinamy bezkres łąk zasypanych śniegiem, gdzie niegdzie poznaczone ciemnymi przecinkami wierzb. Takie jest właśnie północno-wschodnie Mazowsze.

 

 

Ognisko to klubowy rytuał, który zawsze zbliża. Ten obowiązkowy finał wszystkich naszych wyjazdów to zapach palonego drewna, pieczonych kiełbasek i więź łącząca ludzi, którzy mają podobne widzenie świata i potrzebę jego odkrywania. Takie są nasze wyjazdy z cyklu Mazovia Outback. Zapraszamy na kolejne edycje. Do zobaczenia.

 

Już wkrótce kolejny wyprawy!

 

 

Tych którzy nie moga doczekać sie na wypady zaciekawią na pewno propozycje jakie ma dla Was Autodrom4x4 oraz NoMoreGPS

 

for women only autodromprzez gory sowie autodrom

 

 

 

 

GALERIA ZDJĘĆ

Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu Mazovia Outback 13 - relacja z wyjazdu