Nasser Al-Attiyah pilotowany przez Matthieu Baumela (Toyota Hilux Overdrive) po zwycięstwie na wczorajszym superoesie rozgrywanym w Szczecinie, okazał się również najszybszy na pierwszym przejeździe drugiego dnia. W drugim, sobotnim oesie na poligonie w Drawsku Pomorskim również był najlepszy i pewnie pokonał dwójkę Polaków – Arona Domżałę pilotowanego przez Szymona Gospodarczyka (Toyota Hilux Overdrive) oraz Jakuba Przygońskiego jadącego w duecie z Tomem Colsoulem (Mini John Cooper Works Rally). Tym samym Katarczyk powiększył swoje prowadzenie nad zawodnikiem ORLEN Team do nieco ponad 4 minut i wykonał bardzo ważny krok w drodze po drugie z rzędu zwycięstwo w ORLEN Baja Poland.

 

baja poland 2017 22

 

Poważniejszych problemów uniknął tym razem Aron Domżała, który zameldował się na mecie 215,90-kilometrowego OS 3 Drawsko 2 z drugim najlepszym rezultatem. Dzięki temu piąty zawodnik aktualnej punktacji Pucharu Świata FIA w Rajdach Terenowych awansował na piątą pozycję w generalnej klasyfikacji zbliżając się do  Vladimira Vasilyeva.

 

baja poland 2017 8

 

Na nieszczęściu Krzysztofa Hołowczyca, którego samochód odmówił posłuszeństwa na około 60. kilometrze popołudniowej próby skorzystał czwarty na tym odcinku Bernhard Ten Brinke (Toyota Hilux Overdrive), który awansował do czołowej trójki „generalki”.

Z piątym rezultatem do mety trzeciej próby dojechał Vladimir Vasilyev, choć jego strata do lidera wyniosła już 6 minut i 27 sekund. Kolejnym zawodnikiem, który nie krył zadowolenia na mecie był Nicolas Fuchs (HRX Ford), który popisał się szóstym rezultatem. Peruwiańczyk o polskich korzeniach (jego babcia nosiła nazwisko Sierlecki i nawet mama do dziś mówi w naszym języku) awansował na 7. miejsce w klasyfikacji generalnej podczas debiutu w ORLEN Baja Poland.

9. runda Pucharu Świata FIA w Rajdach Terenowych zbliża się do finałowych rozstrzygnięć. Jutro bowiem na zawodników czekają cztery odcinki specjalne w okolicach gminy Dobra o łącznej długości 58 kilometrów. Zwycięzcę tegorocznej edycji ORLEN Baja Poland poznamy około godziny 14:00.

Wypowiedzi po sobotnim etapie ORLEN Baja Poland:

Krzysztof Hołowczyc: - Drugi sobotni odcinek pojechaliśmy z nastawieniem na odrabianie strat, jednak one zrobiły się jeszcze większe. Niestety, technika dziś nas pokonała. Jutro przed nami jeszcze trochę kilometrów, jednak o jakimkolwiek dobrym wyniku możemy zapomnieć. Marzenie o zwycięstwie na ten rok musimy odłożyć. Cieszy jednak to, że wciąż mam szybkość i mogę jechać sporo szybciej od chłopaków ścigających się na co dzień. Jest taki moment, kiedy łapiesz odpowiedni rytm. Jechałem szybciej i spokojniej, co w rajdach cross-country jest bardzo ważne. Niestety, technika dziś była górą.

Nasser Al-Attiyah: - Udało się nam przejechać odcinek bez żadnych problemów, choć nie było łatwo. Na trasie kryło się wiele głębokich kałuż i miejscami było niesamowicie ślisko. Jutro mamy podobny plan i mamy nadzieję dowieźć prowadzenie do mety.

Kuba Przygoński: Jest nieźle, choć mogło być dużo, dużo lepiej. Złapaliśmy kapcia i na wymianę koła straciliśmy około 3-4 minuty, gdyż nasz podnośnik nie chciał zadziałać. To duża strata. Pocieszające jest jednak to, że nasze tempo cały czas wygląda bardzo dobrze.

Ten Brinke: - Jesteśmy na mecie. Po drodze utknęliśmy jednak w błotnej zaspie i straciliśmy około półtorej minuty na wydostanie się z tej pułapki. Nasz silnik po tej przygodzie nie działał jak należy przez pewien czas, jednak potem wszystko było już w porządku.

Aron Domżała: - Stanęliśmy w rzece, musieliśmy cofać i straciliśmy tam trochę czasu. Na ostatnich kilometrach odcinka skończył się nam płyn do spryskiwaczy, bo błota było naprawdę sporo. Przez pewien czas pomagał nam delikatny deszcz, choć ostatnie 20-30 kilometrów niewiele widzieliśmy.

Miroslav Zapletal: - Przebiliśmy oponę i zadecydowaliśmy, że dojedziemy w ten sposób do mety. Udało się, choć nie wiem ile kilometrów dokładnie pokonaliśmy w ten sposób. Rezultat jest w miarę ok.

Nicolas Fuchs: - Na trasie leży naprawdę dużo błota, jednak udało się nam uniknąć jakichkolwiek przygód i dotarliśmy bezpiecznie do mety

 

WYNIKI

PO OS2
1. Nasser al-Attiyah/Mathieu Baumel (Q/F) Toyota Hilux 2:27.16
2. Kuba Przygoński/Tom Colsoul (PL/B) Mini John Cooper Works Rally +27
3. Krzysztof Hołowczyc/Łukasz Kurzeja (PL) Mini John Cooper Works Rally +6.09
4. Bernhard ten Brinke/Stéphane Prévot (NL/B) Toyota Hilux +7.50
5. Władimir Wasiliew/Konstantin Zilcow (RUS) Mini All4 Racing +9.47
6. Miroslav Zapletal/Bartosz Momot (CZ/PL) Ford F-150 Evo +13.24
7. Aron Domżała/Szymon Gospodarczyk (PL) Toyota Hilux +15.09
8. Peter van Merksteijn/Pascal Maimon (NL/F) Toyota Hilux +18.25
9. Nicolás Fuchs/Fernando Mussano (PE/RA) HRX Ford +24.12
10. Adel Hussain Abdulla/Nasser al-Kuwari (Q) Nissan Patrol +37.18 (1. T2

PO OS3
1. Nasser al-Attiyah/Mathieu Baumel (Q/F) Toyota Hilux 4:50.21
2. Kuba Przygoński/Tom Colsoul (PL/B) Mini John Cooper Works Rally +4.09
3. Bernhard ten Brinke/Stéphane Prévot (NL/B) Toyota Hilux +12.35
4. Władimir Wasiliew/Konstantin Zilcow (RUS) Mini All4 Racing +16.14
5. Aron Domżała/Szymon Gospodarczyk (PL) Toyota Hilux +17.58
6. Miroslav Zapletal/Bartosz Momot (CZ/PL) Ford F-150 Evo +25.29
7. Nicolás Fuchs/Fernando Mussano (PE/RA) HRX Ford +33.29
8. Peter van Merksteijn/Pascal Maimon (NL/F) Toyota Hilux +40.39
9. Adel Hussain Abdulla/Nasser al-Kuwari (Q) Nissan Patrol +1:29.22 (1. T2)
10. Claude Fournier/Hervé Lavergne (F) Polaris RZR 1000 +2:28.33 (1. T3)

 

Za: www.bajapoland.eu

Zdjęcia: www.facebook.com/Overdrive.Racing/MCH Photo

 

GALERIA ZDJĘĆ