W 2006 roku w salonach Toyoty można było kupić dwa modele Land Cruisera: wersje Prado czyli wówczas LC 120 oraz Station Wagon z największą i najbardziej bogato wyposażoną terenówkę koncernu Toyoty na rynku europejskim, tj. LC 100. Jednak w miejsca, gdzie komfort podróżowania nie jest najważniejszy za to liczy się legendarna wręcz trwałość nadal  trafiały produkowane po dzień dzisiejszy auta z serii 70. Takie właśnie auto, o niewielkim przebiegu bo zaledwie 106 000 km, za to wypracowanym w tunelach kopalnianych w Czechach trafiło do bohaterów  tej opowieści.

 

 

Mówią o sobie, że dopiero zaczynają przygodę z terenowym podróżowaniem po świecie. Jednak za sobą maja już wyjazdy realizowane autem innej, legendarnej marki które przyczyniło się do dwóch wniosków - pierwszy że podróżowanie takie jest tym co chcieliby robić, drugi, że potrzebują auta które zdejmie im z głowy zmartwienia czy dojedzie sie do celu, czy nie. I tu na scenę wkracza Land Cruiser i jego najtwardsza, najbardziej trwała odmiana HZJ.

 

 

Rok 2017, wymarzone auto już jest i rozpoczynają sie prace nad przystosowaniem go do dalekich podróży. Pierwsze wypady doprowadziły do konkluzji, że potężny motor 1HZ o pojemności 4,2l jest jednak za słaby. W samotnych wyprawach nie sprawiłby problemu, podczas wypraw zwykle nigdzie sie nie spieszą, jednak problemem są grupowe podróże, szczególnie z podjazdami w górach, gdzie auto wyraźnie odstawało i spowalniało zespół. Rozwiązaniem była zamiana motoru na 1 HD, pochodzący z Land Cruisera 100, wyposażonego w turbinę i o znacznie wiekszej mocy (204 KM).

 

 

Kolejne prace to wyposażanie wnętrza. Tu pomógł Maciej Kuraś z cenionej firmy Auto-meble, który razem z właścicielami auta projektował a potem wykonał bardzo funkcjonalne wnętrze zawierające wszystko co potrzebne jest w podróży: spanie, prysznic, szafki, kuchenki, przetwornice... Słowem wszystko oprócz WC.

Z wyposażenia offroadowego auto zyskało nowe, szersze felgi z oponami MT, dodatkowo poszerzone w rozstawie dystansami, lift zawieszenia 2" plus nadkola dopasowane z modelu LJ, bagażnik dachowy w oświetleniem roboczym i roletą, wyciągarkę, orurowanie przedniej części auta z lampami. Snorkel już był jako standardowe wyposażenie tego modelu auta.

 

 

Co dalej? Za nimi podróże przez Albanię i Rumunię. Kolejne lata to zapewne następne tysiące kilometrów po bezdrożach, o czym na pewno na opowiedzą na kolejnym Toyota Offroad Festivalu...

 

Tekst i zdjęcia: Ireneusz Rek

 

GALERIA ZDJĘĆ 

Land Cruiser HDJ78 Land Cruiser HDJ78 Land Cruiser HDJ78 Land Cruiser HDJ78 Land Cruiser HDJ78 Land Cruiser HDJ78 Land Cruiser HDJ78 Land Cruiser HDJ78 Land Cruiser HDJ78 Land Cruiser HDJ78 Land Cruiser HDJ78 Land Cruiser HDJ78 Land Cruiser HDJ78 Land Cruiser HDJ78 Land Cruiser HDJ78 Land Cruiser HDJ78